Groźny scenariusz dla samorządów


Obecna sytuacja finansowa Chorzowa jest stabilna, ale jeśli wyliczenia Związku Miast Polskich się potwierdzą i dochody miasta w 2020 roku zmniejszą się o 20 milionów złotych, to na pewno zabraknie pieniędzy na kluczowe inwestycje – mówi Małgorzata Kern, Skarbnik Miasta
- Za nami połowa 2019 roku. Jak ocenia Pani obecną sytuację finansową miasta?
- Nasza sytuacja jest stabilna, co potwierdzają zewnętrzne, niezależne instytucje. Międzynarodowa Agencja Ratingowa Fitch w długoterminowym ratingu wystawiła nam bardzo dobrą ocenę „A”. Z kolei w raporcie tygodnika „Wspólnota”, dotyczącym kondycji polskich gmin za 2018 rok, Chorzów zajął 20 miejsce wśród miast na prawach powiatu. Zestawienie przedstawia dochody miasta w przeliczeniu na jednego mieszkańca. To duży
skok w rankingu: w zeszłym roku miasto znalazło się na 28 pozycji, a jeszcze w 2010 zajmował 35 pozycję.

- Czy ten stan uda się utrzymać? Eksperci alarmują, że w przyszłym roku samorządom może zabraknąć pieniędzy na inwestycje. Związek Miast Polskich wyliczył, że Chorzów straci ok. 20 milionów na rządowych zmianach podatkowych. Czy to realny scenariusz?
- Tak, traktujemy te analizy bardzo poważnie. Na budżet miasta znacząco wpłynie przede wszystkim: zmniejszenie podatku dochodowego od osób fizycznych z 18 do 17 procent, podwojenie kosztów uzyskania przychodów oraz zwolnienie osób do 26 roku życia z podatku dochodowego. Trzeba pamiętać, że podatki to jeden z głównych dochodów miasta – stanowią aż 25% naszego budżetu! Jeśli wyliczenia Związku Miast Polskich się potwierdzą i dochody miasta w 2020 roku zmniejszą się o 20 milionów złotych, to na pewno zabraknie pieniędzy na kluczowe inwestycje. To bardzo groźny, ale niestety – realny scenariusz.

- Zmiany w podatkach to jedyne zagrożenie dla finansów miasta?
- Niestety nie, w przyszłorocznym budżecie miasto będzie musiało znaleźć środki m.in. na podwyżki cen energii. Do tego dochodzą rosnące wydatki na edukację, do której dopłacamy więcej od 2014 roku. W 2018 roku Chorzów dopłacił prawie 38% z całej kwoty subwencji – to bardzo duże obciążenie dla budżetu miasta. Natomiast subwencja oświatowa od 2015 do 2018 roku wzrosła zaledwie o 0,79 procenta. Na miasta przeniesiono także obiecane podwyżki dla pracowników oświaty.

- Czy perspektywa drastycznego obcięcia budżetu Chorzowa jest nieunikniona?
- Mam nadzieję, że rząd znajdzie rozwiązanie tego problemu i dojdzie do porozumienia z samorządami. Zgodnie z przepisami, w ślad za powierzonymi przez państwo zadaniami, samorządy muszą otrzymywać odpowiednią ilość środków na realizację tychże zadań. W przeciwnym razie może zabraknąć gminom pieniędzy nie tylko na rozwój i inwestycje, ale i na bieżące funkcjonowanie.

| 2019-07-31 | Wiadomości