Koronawirus a wywóz odpadów



Koronawirus zmienił sposób naszego życia. Robimy więcej zakupów przez internet, częściej zamawiamy jedzenie z dostawą do domu, a wolny czas w swoich mieszkaniach przeznaczamy na remonty. Z tego powodu przy naszych śmietnikach więcej jest kartonów i odpadów papierowych, ale też mebli czy materiałów budowlanych, które w ogóle nie powinny się tam znaleźć.
Sytuacją związaną z koronawirusem dotknięta została też firma Alba. Pandemia przełożyła się na mniejszą liczebność załogi firmy – część pracowników musiała skorzystać z urlopów zdrowotnych lub skorzystać z opieki nad dziećmi. To wpłynęło na zmianę harmonogramu odbioru odpadów przez spółkę. Zmiany harmonogramu nie wpływają jednak na cenę usługi, bo według obecnych przepisów płacimy za tonę odebranych odpadów, a nie liczbę kursów „śmieciarki” Odbierane są te same ilości odpadów, tyle że z mniejszą częstotliwością.
W związku z pełnymi koszami przy ul. Szczecińskiej, zgłosił się mieszkaniec Klimzowca. Po szybkim sprawdzeniu, okazało się, że śmieci nie zostały odebrane we wskazanym dniu z powodu zabarykadowania dojazdu do śmietnika przez parkujące w pobliżu samochody. Załoga firmy kilkukrotnie odwiedzała tego dnia wspomniane miejsce – o każdej porze odbiór uniemożliwiały zaparkowane auta. Ponieważ obecnie więcej czasu spędzamy w domu, to więcej aut jest zaparkowanych pod blokami przez całą dobę. Duże samochody, jak śmieciarki, nie są w stanie podjechać pod miejsce gromadzenia odpadów przez niewielkie przerwy pozostawione pomiędzy samochodami. Samochód osobowy pomiędzy tymi przerwami przejedzie, ale niestety samochód ciężarowy już nie. Podobnie było przy ul. Poniatowskiego, gdzie kilkukrotna próba odbioru odpadów kończyła się fiaskiem. Powód? Zamknięta wiata śmietnikowa i utrudniony kontakt z zarządcą budynku.
Urząd Miasta na bieżąco reaguje na uwagi mieszkańców – kiedy trzeba i jest to zasadne wzywa Albę do ponownego opróżnienia kubłów na śmieci. Jeśli w dniu odbioru papieru kubeł jest przepełniony, a papier leży na zewnątrz, to obowiązkiem firmy jest zabranie również tej frakcji odpadów. Zasady jasno mówią natomiast kto odpowiada za utylizację opon, materiałów budowlanych. Jest to obowiązkiem ich właściciela, czyli mieszkańca. Na osiedlowych śmietnikach lub przy kubłach obok kamienic nie ma miejsca na śmieci takiego typu i Alba nie ma obowiązku ich zabierania. Każdy chorzowianin może natomiast takie śmieci bezpłatnie oddać w Punkcie Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych SORCIK przy ul. Bytkowskiej 15.
Dobrą informacją jest to, że Alba od 1 czerwca wraca do stałego harmonogramu odbioru odpadów sprzed epidemii. Firma będzie zatem częściej odbierała śmieci od mieszkańców.
- Ze zmniejszoną częstotliwością odbieraliśmy surowce wtórne z posesji jednorodzinnych i tzw. odpady wielkogabarytowe z zabudowy wielorodzinnej. Było to spowodowane rosnącą od 1 kwietnia absencją brygad. Od czerwca te odpady będą już odbierane według starego harmonogramu, czyli raz na dwa tygodnie – tłumaczy Jolanta Jankowska z firmy Alba.

| 2020-05-27 | Wiadomości